Afryka Nowaka na Kolosach 2009

Główna sala, gdzie odbywały się prelekcje

Ci, których w Gdyni nie było, naprawdę mają czego żałować. Na największym w Polsce festiwalu podrózniczym o „Afryce Nowaka” i jej trzech pierwszych, zakończonych już etapach, opowiadaliśmy długo (choć oczywiście o wiele za krótko), w dodatku w najlepszym możliwym czasie. W sobotę wieczór (to właśnie wtedy) liczba widzów zgromadzonych w Hali Sportowo-Widowiskowej „Gdynia” przekraczała 3000. To było coś.

Czuliśmy skalę wyzwania.

A jak poszło? Wnosząc po sile oklasków, opiniach i komentarzach – pozbądźmy się tej nadmiernej skromności: po prostu daliśmy radę. Było fajnie i to się czuło. A o to właśnie chodziło (w dodatku o mało co, a otrzymalibyśmy Nagrodę Dziennikarzy).

Dominik Szmajda wśród laureatów i laureatek (trzeci z lewej w dolnym rzędzie)

To jednak jeszcze nie wszystko dobre, co wydarzyło się na ostatnich Kolosach. Oto bowiem Dominik Szmajda (uczestnik I etapu libijskiego i lider II) został laureatem wyróżnienia w kategorii „Podróże” za swoją wcześniejszą, samotną i oczywiście rowerową włóczęgę po Afryce Zachodniej (z uzasadnienia Kapituły Kolosów: (…) za pełne zrozumienia, wnikliwe spojrzenie na mieszkańców Afryki Zachodniej).

Powody do satysfakcji miał również Piotr Strzeżysz (etap IV, Sudan), którego relację z podróży (nie trzeba chyba dodawać, że też rowerowej) tym razem po Kirgizji publiczność nagrodziła naprawdę długimi brawami. Gratulacje!

[pt]

5 komentarzy to “Afryka Nowaka na Kolosach 2009

  1. Michalina Kozińska pisze:

    Dla pani Dagmary Ciarki wszystkiego najlepszego z okazji dnia nauczyciela.

    jeszcze raz wszystkiego najlepszego

    Michalina Kozińska

  2. dominik pisze:

    Dzięki serdeczne! tak, polecam podotykać baobaba 😉 A co do nagrody dziennikarzy, to nawet publicznie zostało powiedziane podczas rozdania nagród, że przegraliśmy o 1 głos, a także to, że chcieli nam przyznać tą nagrodę za „krzewienie Polski na Świecie i integrację polskich środowisk podróżniczych”. Integrujmy się! 🙂

  3. Łuki pisze:

    No, żałuję, żałuję, że nie było mnie z Wami, ale myślałem o Was i trzymałem kciuki. Dominikowi gratuluję! Opowieść o delikatnej skórze baobabów? Tego jeszcze nie słyszałem… 🙂

  4. wuwa pisze:

    Brawo dla Dominika!:) Zdjęcia z rzeki oraz fotki baobabów i opowieść o ich delikatnej skórze utkwiły mi bardzo w pamięci.

  5. Piotr "Roman" Romejko pisze:

    Z tego co rozumiem, to zostaliśmy przez dziennikarzy wyróżnieni 🙂

Design: ITidea
Hosting: Seetech - Wdrożenia Microsoft Dynamics NAV