Aktualnie oglądasz kategorię: Etap 6 – „Rowery we mgle” (Uganda, Kongo, Ruanda)

Goryle we mgle (zaległa relacja z Kongo) – Janusz Adamski

Goma – Goryle – Goma W nocy rozwiewają się chmury i nad wulkanem pojawia się czerwona łuna. Dociera do nas, że Nyiragongo tylko zdrzemnął się na chwilę, że pewnego dnia znów się obudzi i z całą siłą wyrzuci z siebie kolejne jęzory lawy. Naprawdę niesamowity widok. O świcie ruszamy w góry. Jedziemy wśród wysokich szczytów, wśród sylwetek potężnych wulkanów. Przez kilka...

Rowery wśród wulkanów – Janusz Adamski

Kanyabayonga – Rutshuru Śpimy jak zabici do szóstej. Potem w promieniach wschodzącego słońca mocujemy na masywnych drewnianych drzwiach kolejną „nowakową” tabliczkę. Jest nam podwójnie miło, ponieważ w uroczystości bardzo aktywnie uczestniczą pozostali klienci hoteliku, zafascynowani historią Kazimierza. Rozmawiamy długo z kilkoma policjantami, którzy znając realia, nie mogą się nadziwić,...

Rowery w ogniu – Janusz Adamski

Butembo – Alimbongo Budzik nastawiony na siódmą zastaje nas w dobrych nastrojach na śniadaniu. Potem jeszcze tylko krótka wizyta oficera emigracyjnego, dwa punkty kontrolne przy wyjeździe i ruszamy w drogę. Niestety Butembo, największe miasto w okolicy, mocno rozczarowuje. Nierówne laterytowe ulice, rozpadające się budynki, chaos i bałagan. O statusie regionalnej stolicy tak naprawdę stanowią,...

Rowery we mgle – Janusz Adamski

Zbieramy się leniwie. Potem kolejne godziny jakoś tak przelatują pomiędzy palcami. Przy wyjeździe z miasta robimy zakupy u przemiłych Hindusów i odwiedzamy stację benzynową, aby napoić Defa i właśnie tu, przy absolutnie pełnych trybunach, Przemo ma „spotkanie” pierwszego stopnia z SPD. Równy asfalt, przyjemny wiaterek i niezbyt uciążliwe słońce, rokują udaną jazdę. Pierwsze podjazdy, ale...

Wieści z Konga

Za nami kolejne dni w górach. Setki kilometrów błota, dolin, przełęczy, niekończących się podjazdów i karkołomnych zjazdów. Kolejne górskie wioski, ludzie, wojsko i rebelianci – jesteśmy zmęczeni. (sms z 4.05, godz....

Wiadomość z Butembo (Kongo)

Cześć. Jesteśmy w Butembo. Za nami połknięte kolejne 50km. Droga jest faataalna! Cały czas góra-dół i dziury w błocie, poprzetykane kamieniami. To cud, że Brennabory to wytrzymują. Podejrzewamy, że budowniczym drogi ktoś podłożył plany roll costera! Ludzie przyjaźni. Rano, w misji św. Gustawa koło Beni, powiesiliśmy kolejną kazikową tabliczkę. Na frontowej ścianie kościoła! 🙂...

Pierwsza wiadomość z Konga!!!

Wiadomość sms od Janusza Adamskiego – 30.04, godz. 16.58 Cze. Dotarliśmy do Beni. Góry, ulewy, błoto, spalone wioski, wojsko, a to dopiero przygrywka. Zwieramy szeregi! Namierzyliśmy misję Św. Gustawa koło Beni....

Ruwenzori – tutaj Chrystus uczył się chodzić po wodzie…

WIADOMOŚĆ Z SERWISU BBC – 3 MAJA 2010 Wysunięty łącznik „kongijski”, w osobie Kuby Gurdaka, sprawnie przejmuje sprzęt i radosny klimat sztafety. Jeszcze następnego dnia, wieczorem, zastajemy go z barze White House Hotel z rozbrajającym uśmiechem na twarzy i błyskiem w oku. Pędząc na Brenaborze ciemnymi uliczkami, prowadzi naszego Defa wprost do klimatycznego hotelu Zebra (5$ doba), przy...

Sms spod Ruwenzori!!!

Wiadomość od Janusza Adamskiego – lidera etapu nr 6 „Rowery we mgle”: Hej. Zeszliśmy z gór – oj, dużo się działo. Ze dwa dni lizania ran i w drogę do Kongo. Relację napiszę na dniach. Pozdro. (niedziela 25.04.2010, godz....

Ekipa „Rowery we mgle” już w Afryce!!!

Grupa kongijska już w Afryce. Desant nastąpił w dwóch miejscach. Janusz Adamski i Przemek Kruszyński wylądowali ósmego kwietnia w Zambii, natomiast Kuba Gurdak tydzień później w Ugandzie. Wszyscy posuwają się sprawnie w kierunku Kasese, miasta położonego w pobliżu Parku Ruwenzori. Tam około 18 kwietnia nastąpi przejęcie sztafety. Janusz z Przemkiem są w tej chwili w Tanzanii i jadą na północ...


Design: ITidea
Hosting: Seetech - Wdrożenia Microsoft Dynamics NAV