Otrzymaliśmy właśnie bardzo miły list od najwierniejszego kibica naszej Sztafety, p. Joanny Gips, fundatorki kilku nowakowych tabliczek i babci najmłodszego uczestnika wyprawy, Stasia Marcinkiewicza.
.
A tak dokładnie, to otrzymał go nasz Prezes, czyli Zbyszek Sas:
Panie Zbyszku,
na Pana ręce składam wyrazy głębokiej sympatii dla wszystkich uczestników Afryki Nowaka.
Śledzę sztafetę nieustająco i nie tylko z wypiekami na twarzy, ale i z zapartym tchem, z otwartą buzią, z dreszczykiem emocji, z podziwem, ze wzruszeniem, a czasami nawet ze złością, że relacje rzadkie i krótkie :-))) Trzymam za wszystkich kciuki, i do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.
Joanna Gips
Pani Joanno, SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!