Hej kochani, wyruszyliśmy dzisiaj po trzynastej z Przylądka Igielnego. Jesteśmy przed miejscowością Napier i jak na pedagogów przystało na dzisiejszy nocleg wybraliśmy przedszkole. Oczywiście śpimy pod namiotami, ponieważ przedszkole było zamknięte.
W planach mamy niespodziankę dla dzieciaków, gdy przyjdą jutro na swoje zajęcia. Jest bajecznie, siedzimy przy ognisku, pijemy gorącą herbatę i ustalamy plany na jutro Kultywujemy Nowakowe tradycje. Brennabory mkną jak błyskawica, chociaż droga nie jest łatwa. Ostatnie dwadzieścia kilometrów to same zjazdy i podjazdy, doskonały trening przed wjazdem na rowerach na Górę Stołową. W miarę możliwości nadamy jutro pełną relację.
A jaka to niespodzianka?
Właśnie czekamy na więcej opisów z życia podróżników.
Tutaj wszyscy trzymamy kciuki i życzymy powodzenia w dalszej podróży!
Jeju!!! Trzymam nerwowo kciuki i na bieżąco dbam o gazetkę w szkole! 😉
Gorące pozdrowienia i uściski!
Dzieci na pewno się ucieszą;) Czekamy na dalsze relacje i trzymamy kciuki:D