„Kolarze na Saharze”

KOLARZE NA SAHARZE

(18-23 listopada 2009, Hamada El-Hommra i Hamada Tingarat)

W morzu żużlu żwawo dąży trzech kolarzy na Saharze.
W wirze żaru, w burzy wietrznej, ogorzałe patrzą twarze.
Płaskowyżem, gołoborzem rzutko bieży trzech kolarzy.
Każdy podróż w żyłach dzierży. Każdy przygód żądny wrażych.

W morzu krzemu bieżnik grzęźnie, żółty krążek żarem praży.
Na rowerze i z bagażem. W skwarze wrzącym żywioł smaży.
Ciężkozbrojni, krzepcy w krzyżach, jak rycerze, trzej kolarze.
Żaden życia nie przemierzy, wyrzekając się swych marzeń.

W morzu żwiru przemierzają ścieżki, wzgórza i wiraże.
I wjeżdżają, jak żaglowce, w starożytnych rzek pasaże.
Rowerzyści przestrzeń drążą. Drżące płożą się miraże.
Przez przestworza wyobrażeń. Trzej kolarze na Saharze.

Uczniom Gimnazjum im. Kazimierza Nowaka dedykuję

Piotr Sudoł

Jeden komentarz / One Response to “„Kolarze na Saharze”

  1. easybiker pisze:

    Podoba mi się ten wiersz. Ale uczniowie Gimnazjum im. Kazimierza Nowaka, którm by przyszło pisać go w ramach dyktanda pewnie Cię Autorze przeklną 😉

Design: ITidea
Hosting: Seetech - Wdrożenia Microsoft Dynamics NAV