Nasze matki, żony i kochanki jak zawsze troszczą się do przesady i zamartwiają na zapas. A cóż wy tam chłopaki będziecie jeść? Kochane kobitki, otóż nie ma się czym przejmować – wszak kulinaria stanowią jeden z przyjemniejszych aspektów podróży. Bez […]
„Adok wśród bagien Sudanu Południowego, leje się z nas strumieniami. Wsiadło ze 100 nowych pasażerów, blizny skaryfikacji na czołach: Nuer, Dinka…” „Hej,tu Pjk: koloNamiotowRzuconoNam 150kgCuchnacych,suszonychRyb!Pzdr”
Co prawda w weekend „wszyscy” będą na KOLOSACH, ale gdyby czasem tak się złożyło, że ktoś do Gdyni jednak by nie przyjechał, a w dodatku spędzał sobotę, 13 marca, w Krakowie i/lub okolicach, to zachęcamy do słuchania audycji „Między biegunami” […]
Kazimierz Nowak trasę z Chartumu do Juba pokonał podróżując statkiem w górę Białego Nilu, zwanego także Bahr el-Jebel, przerwanym dwutygodniowym pobytem w Malakal oraz w misji katolickiej Lul. Wypad z Malakal, poprzez nilowe rozlewiska i trzęsawiska do Lul, do królestwa […]
Zapraszamy na pokaz slajdów z 3 pierwszych etapów AfrykiNowaka.pl na jednym z najbardziej znanych spotkań podróżników w Polsce: Kolosach. Nasz pokaz odbędzie się w najbliższą sobotę (13.03.2010) gdzieś między 16.40 a 19.20. Poza nami będzie wiele innych bardzo ciekawych opowieści. […]
27.02 – 1.03.2010 Nareszcie opuszczamy Chartum! Co za długo to niezdrowo – człek się rozleniwia, czas przecieka między palcami… Ale już wszystko mamy za sobą: stertę formalności, miłe spotkania i wizyty i co najważniejsze – poszukiwania czwartego uczestnika najbliższego odcinka […]
25.02 – 26.02.2010 W Kurierze Warszawskim z dnia 29 stycznia 1933 roku przeczytać można było: „O niebo ciekawszy od Khartumu jest Omdurman – szumnie zwany „Paryżem Czarnego Lądu”. Omdurman sławny z walk mahdystów, z grobem Mahdiego, który mu następca wybudował”. […]
Jeśli macie inne plany na sobotni wieczór, to po prostu je zmieńcie: 6 marca o godz. 19:00 w dobrze znanej rowerowym zapaleńcom audycji „Skołowani” na antenie radia TOK FM o „Afryce Nowaka” opowiadać będą Piotr Romejko (etap egipski) i Piotr […]
Od kilku dni jest w Polsce z powrotem Piotr Strzeżysz, jeden z uczestników czwartego, sudańskiego etapu „Afryki Nowaka”. Wszystko odbyło się planowo: Piotr – tak jak zamierzał – pokonał dystans z Asuanu do Chartumu i wrócił stamtąd do swoich obowiązków, […]
W Gryfinie trwa Festiwal Miejsc i Podróży „Włóczykij”. Oczywiście nie bez udziału „Afryki Nowaka”. Zapraszamy do lektury wywiadu, którego „szczecińska grupa inicjatywna”, czyli Piotr Sudoł i Zbyszek Sas, udzieliła po swojej prezentacji dziennikarzowi Onetu: http://wyprawy.onet.pl/36226,rel,2134334,ekspedycja.html.
W zbiorze swoich reportaży Kazimierz Nowak pisze: Chartum leży w miejscu handlowo i strategicznie niezmiernie ważnym, w widłach utworzonych przez zlewisko Nilu Białego i Błękitnego (…) Obecnie Chartum tworzy z Omdurmanem jedną całość i liczy około 120 tysięcy mieszkańców (…) […]
Shendi – Sabalooqa – Chartum, czyli rekordów ciąg dalszy Pociąg pokonał 130-km trasę Atbara – Shendi w iście rekordowym tempie 25km/h. Po 5 i pół godzinie stukotania wtaczamy się na stację Shendi. Jest druga w nocy. Kobiety rozstawiły przy torach […]
Zapraszamy na Gryfiński Festiwal Miejsc i Podróży – „Włóczykij”. Nasz pokaz z Libii odbędzie się pierwszego dnia festiwalu, tj. 25.02.2010 o godz. 18:30 O podróży opowiedzą pomysłodawcy i członkowie pierwszych etapów rowerowej podróży przez Libię – Piotr Sudoł, Zbyszek Sas […]
Kazimierz Nowak niemal całą trasę od Wadi Halfa, przez Atbara do Chartumu, zmuszony był przejechać koleją. Jedynie niewielki odcinek od Atbara, rzędu 20-30 kilometrów, udało mu się przebyć na swoim Brennaborze. Po przejściach z policją w Atbara (ale o tym […]
Po przeszło tygodniu powracamy na szlak wierny trasie Kazimierza Nowaka z roku 1932. W listach do żony, tak pisał o pustyni, którą dane mu było zobaczyć z wagonu kolejowego na trasie Wadi Halfa – Atbara: Zresztą Maryś, pustynia jaka mię […]
W stosunku do naszych zamierzeń mamy niezłą obsuwę czasową: zamiast po tygodniu, do Chartumu dotrzemy po przeszło dwóch tygodniach. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak wykorzystać lokalny transport, by zaleźć się ponownie na nowakowym szlaku, w Atbara. Ścinamy busikiem […]
Jakub Pająk: Moja rola w tym teamie polega m.in. na planowaniu i podtrzymywaniu ekipy na duchu. Dlatego jak mówię: za następną górką na pewno jest wioska, to możecie być pewni, że będzie… Podjazd 12km, słońce w zenicie na karku i […]
Nasza rowerowa trasa biegnie dalej na południe przez Pustynię Nubijską, raz bliżej zielonej wstęgi palm daktylowych ciągnącej się wzdłuż Nilu, to znowu głębiej w surowość pustyni. Od wioski Farka przejeżdżamy m.in. przez Abri, Wawa, Delgo i Argo do Dongola. W […]
Z powrotem do doliny Nilu docieramy mocno wycieńczeni jazdą w skwarze wczesnego popołudnia i kurczącymi się zapasami wody. Z braterską pomocą mijających nas ludzi z pewnością byśmy nie zginęli, ale naprawdę cieszymy się jak dzieci, że już z powrotem jesteśmy […]
Ruszamy z Wadi Halfa szlakiem, który z pewnością wybrałby Kazimierz Nowak, gdyby tylko nie przymuszono go do jazdy pociągiem – na południe przez Pustynię Nubijską trzymając się blisko Nilu. Świeżo oddana do użytku, asfaltowa droga, przez którą zresztą zawieszono linię […]
| Dokki, Kair, środa wieczór, mieszkanie Teo i Bei (raz jeszcze, ale już wyjeżdżamy) | Czy ja napisałem wczoraj, że egipski etap “Afryki Nowaka” definitywnie się zakończył? No cóż – kłamałem. Pałeczkę sztafety może i przekazaliśmy “Sudańczykom”, nie znaczy to […]
Dobijając do przystani w Wadi Halfa połączyliśmy się on-line z Radio Szczecin. Jeszcze z promu opowiedziałem o naszych planach na najbliższy czas. Rozdzielamy się, połowa z nas pojedzie pociągiem do Atbara – wiernie po trasie Nowaka, zaś druga rowerami wzdłuż […]
| Kair, Dokki, wtorek popołudniu, mieszkanie Teofila i Bei | No i nie ma już tej palmy, na którą widok miałem siedząc w tym samym miejscu (jeden z trzech balkonów kairskiego mieszkania Teo) dokładnie niemalże miesiąc temu. Wycięli. Trwa budowa. […]
Jesienią 1932 roku Kazimierz Nowak wsiadł ze swoim rowerem na prom z Asuanu do Wadi Halfa. W tamtych czasach, tak jak i dziś, był to jedyny sposób na przekroczenie granicy egipsko-sudańskiej. Nie było wtedy jeszcze Wysokiej Tamy Asuańskiej ani Zbiornika […]
| Asuan, sobota wieczór, ponuro-wilgotny pokój hotelu El Amin | Co znaczy ta lokalizacja? Tak, dojechaliśmy! Meta! Jesteśmy w Asuanie. Radość? A jak! Chociaż na eksplozje, feerie i entuzjazmy chyba trochę brakuje siły. Przynajmniej jeszcze dziś wieczór. Ale zadowolenie to […]