sobota, 18 grudnia Szczęśliwie o godzinie ósmej opuszczamy misję w Mupa i ruszamy drogą prowadzącą wzdłuż rzeki Cuvelai, do miejscowości o tej samej nazwie. Wczesne wstawanie chyba weszło już nam w krew,a codzienna pobudka o 5.00 jest absolutnie naturalna, natomiast […]
Szpiegom w Krainie Deszczowców w końcu udało się wytropić internet. „Ale czad! Nie Czad, tylko Angola”, czyli jeszcze przedświąteczna relacja z 14-17 grudnia oraz ponad 50 zdjęć!
Zgoda, Święta to czas specjalny, ale żeby aż do tego stopnia? Smsy, jakie przychodziły do nas w ciągu ostatnich dni od ekipy 14. etapu Afryki Nowaka z Angoli, naprawdę mocno rozbujały huśtawkę emocji
Zanim na polskim niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, wigilijny sms od Norberta z Krainy Deszczowców
Wszystkim sympatykom Afryki Nowaka składamy serdeczne życzenia zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku!
Niedzielny (19.12.2010) sms od ekipy etapu 14.: Jedziemy dzielnie po trasie Kazika. Zasięgu generalnie brak, prądu brak, wody brak, ale jesteśmy oczarowani wszystkim! Droga nieziemsko malownicza, choć trudna, bo błoto, piach, zerwane mosty, ale deszcz nas oszczędza na razie. Dziś śpimy w Cassinga, […]
„Już są! Widzimy ich po drugiej stronie płotu, dzieli nas może 20m, ale nie, to po skosie, to będzie ze 30 metrów. Machają do nas! Już za chwilę się spotkamy. Nareszcie, po 4 dniach udało im się dotrzeć na granicę, przechodzimy na drugą stronę, witamy się, uściski, uśmiechy, są, są, to naprawdę oni!”
Dziś rano otrzymaliśmy smsa z Angoli. Ekipa 14. etapu Afryki Nowaka powoli zapomina o trudnościach na starcie i ostro jedzie do przodu. Oto, co „Szpiedzy Nowaka” napisali z Krainy Deszczowców:
Za nami: Okosongomingo, Otjiwarongo, Otjikoto, Otavi, Otjivelo, Ondangwa, Oshakati, Onyaanya, Okatana… Oshikango – wciąż przed nami. Nic dziwnego, że Filipowi myli się Magda z Mają 🙂
Pomimo poważnych przeszkód, raf, przecięć, zgub i czego tam jeszcze wystartował dziś 14. etap Sztafety, „Angola I – Szpiedzy Nowaka w krainie deszczowców”. Właśnie otrzymaliśmy smsa od jego lidera, Norberta:
Dziś jest poniedziałek, 13. grudnia, 5 dzień od wyjazdu z Polski, a wydarzyło się już tyle, że aż trudno to wszystko ogarnąć. W telegraficznym skrócie lista dotychczasowych perypetii (nie przejmujcie się jednak, mimo wszystko humory mamy wspaniałe :-): Warszawa: znalezione […]
Za sprawą nieocenionego Mirka Wlekłego w ostatnich dniach o Kazimierzu Nowaku głośno zrobiło się na Wyspach Zielonego Przylądka oraz w Angoli. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Z Mirkiem skontaktował się właśnie 88-letni (!) Alberto Silva „Pepino”, który co tydzień przejeżdża na rowerze 100 km!
15. relacja z etapu Namibia II, czyli kto i po co reperuje kanadyjskie rowery w Ovambolandzie, oraz jaka jest główna różnica między północą a południem tego wielkiego kraju
Artykuł o Afryce Nowaka w namibijskim „Die Republikein” z 9 grudnia 2o10 r.: Także w wersji online: http://www.republikein.com.na/politiek-en-nasionale/algemeen/trappers-op-epiese-toer.118280.php
Jedziemy w ciemność rozjaśnianą błyskawicami, aż w końcu rozbijamy się pośrodku niczego, ale czy na pewno? O tym przekonamy się rano
..jak świński ogon. Przekazanie pałeczki między ekipami etapów Namibia II i Angola I miało się odbyć dziś, ale będzimy musieli na nie poczekać do wtorku. Dlaczego?
Idziemy na rekord! Wstaliśmy z postanowieniem, że to właśnie dziś przejedziemy sto kilometrów. Bo co tu innego robić, jeśli po drodze GPS oprócz jednej miejscowości pokazuje tylko wielkie nic. Przemierzamy więc owo wielkie nic, a tu niespodzianka: co chwilę coś!
Miesiąc niespodziewanie zmienił nazwę z listopada na grudzień. Minął 16-sty dzień naszego pedałowania po afrykańskich drogach i bezdrożach. Nasze nogi zdecydowanie wymagały odrobiny odpoczynku, a Tsumeb był do tego dobrą okazją
Kawiarenka Pełna Pasji Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w Kawiarence Pełnej Pasji – tym razem na szlaku Afryki Nowaka. Naszym gościem będzie p. Dagmara Ciarka – liderka 11 Etapu – RPA II (Przylądek Igielny- Vioolsdrif) „Tam gdzie spienione fale oceanu […]
Tego dnia zrobiliśmy jakieś 50 km szutrem. Taki standardowy dzień odpoczynkowy 😉
„Na koniec moja głowa została spryskana spirytusem denaturowanym, a z kwoty, którą przyszło mi za tę przyjemność zapłacić, wynikło, iż udało mi się w jakiś dziwny sposób załapać na „strzyżenie stylowe”” – ZAPRASZAMY DO LEKTURY 10. RELACJI Z NAMIBII II!
Od dziś można zamawiać koszulki-cegiełki, czyli spersonalizowane rowerowe koszulki wyprawowe z imieniem i nazwiskiem osoby chcącej w ten sposób wesprzeć sztafetową wyprawę śladem Kazimierza Nowaka.
Do kupienia są także chusty rowerowe z logiem Afryki Nowaka.
Pamiętacie wizytę ekipy Namibia I w szkole im. Józefa Nowaka, tego samego, z którym Nowak Kazimierz sfotografował się pod słynną skałą „Palec Boga”? No to mamy dla Was ciąg dalszy
29 listopada 2010
Z farmy Państwa Helinhousen na Afredshohe nieopodal meteorytu Hobba
28 listopada 2010 Poranna organizacja po burzy zajmuje nam jeszcze więcej czasu niż zwykle, a myślałem, że to już niemożliwe. W końcu jednak wracamy na stację benzynową uzupełnić zapasy wody i ruszamy dalej asfaltem w stronę Otavi, do którego docieramy […]